Skocz do zawartości

TeamSpeak3 Multi Theft Auto Zagraj
Facebook Twitter Steam Community Zgłoszenia Wyszukiwarka
Tradycyjna rozgrywka Role Play w nowoczesnym wydaniu.


Zdjęcie

The Mongols Motorcycle Club


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 14 luty 2013 - 20:40

Dołączona grafika



The Mongols Motorcycle Club, znany również jako Mongols Nation lub Mongol Brotherhood jest to jedno-procentowy gang motocyklowy i rzekomy, zorganizowany syndykat przestępczy. Ugrupowanie powstało w 1969 roku, w Montebello w Południowej Kalifornii. Początkowo klub zrzeszał motocyklistów, którym odmówiono członkowstwa w Hells Angels, tym samym stanowili to emigranci z Meksyku, Kolumbii, Hiszpanii czy Kuby. Klub rozrósł się, dzięki czemu dziś można zarejestrować od 1000 do 1.500 oficjalnych członków, którzy są rozsypani w kapitułach po piętnastu stanach (w tym w San Andreas) oraz po kilku krajach takich jak Norwegia, Szwecja, Finlandia, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Izrael, Australia czy Meksyk. Z początku ugrupowanie działało jako w pełni legalny klub motocyklistów, lecz z czasem członkowie Mongols zaczęli parać się przestępczym fachem. Szybko zajęli się dystrybucją narkotyków lekkich oraz bronią, wymuszeniami, morderstwami, rabunkami czy też eskortowaniem konwojów z cennym ładunkiem. Znani są ze swojej brutalności, niezależności i zawisłości względem takich grup jak Hells Angels czy Gypsy Joker. Nielegalne działania tego gangu motocyklowego zainteresowały organizację porządkową ATF (Bureau of Alcohol, Tobacco, Firearms and Explosives), która poprzez infiltrację głównej kapituły ugrupowania na mocy operacji "Black Rain" wydała nakazy aresztowań 38 członków Mongołów, w tym także prezydenta nadrzędnego klubu w roku 2008, co przyczyniło się do osłabienia ugrupowania. Gang motocyklowy Mongols jest uznawany za jeden z najbrutalniejszych w Stanach Zjednoczonych. Mongols M.C. San Andreas otrzymało pozwolenie na utworzenia kapituły w 2012 roku na mocy postanowień filii Montebello. Celem jej istnienia jest poszerzanie wpływów na terenie Los Santos i okolic oraz przygotowanie terenu pod dalsze działania, w perspektywie ważących się losów na zachodnim wybrzeżu.


We are the Mongol raiders,

We're raiders of the night,

We're dirty sons of bitches,

We'd rather fuck and fight.

We castrate our enemies with a dirty piece of glass,

and shove our rusty knives up their fucking ass!

Hidy - Hidy - Christ Almight,

Who the fuck are we?

Shit, fuck, cock, suck, Mongols M.C!


Historia klubów motocyklowych sięga czasów powojennych, a konkretnie okresu po drugiej wojnie światowej. To właśnie wtedy na terytoria Ameryki Północnej przemieściły się ogromne rzesze cudzoziemców, nazwanych później emigrantami. Wszyscy oni mieli jeden wspólny cel - lepszą przyszłość, wielu z nich dotkniętych wojną szukało swojego azylu, miejsca w którym będą mogli odpocząć na zawsze. Dzięki emigracji Stany Zjednoczone stały się przykładem kraju o zróżnicowanej kulturze, ludności. Mimo wszystko "obce" społeczeństwo, oprócz wielu korzyści, przynosiło także wiele strat i złych obyczajów, jednak co najważniejsze w miastach zaczęły wykształcać się kontrasty społeczne - biedni, niewykształceni ludzie byli stawiani na przeciwko bogatym, mądrym mieszkańcom Ameryki. Jednak wracając do rzeczy, można zastanawiać się kto wpadł na pomysł utworzenia grupy, początkowo tylko i wyłącznie fanów jednośladów. Odpowiedzi jest wiele, chociaż żadna nie daje pełnej informacji - wiemy natomiast tyle, iż fanatycy motocykli skupiali się na jednej marce, dwukołowcach ze stajni Harley-Davidson. To właśnie ich posiadacze utworzyli pierwsze kluby motocyklowe, idąc dalej tym krokiem możemy stwierdzić, że w pierwszej połowie dwudziestego wieku w Ameryce wykształciła się grupa społeczna motocyklistów. Na przestrzeni lat zmieniło się wiele rzeczy, wraz z duchem techniki "bikerzy" zaczęli korzystać z nowszych motocykli, często o ogromnej mocy silnika i abstrakcyjnym wyglądzie - lecz fanatycy ponadczasowych Harley'ów i innego rodzaju motocykli ciężkich pozostali, tworząc gangi motocyklowe, które z legalnej strony prawa nazywane są klubami. Współcześnie większości ludziom kluby motocyklowe kojarzą się stereotypowo z brudnymi, odzianymi w skórzane zbroje facetami z zakurzoną brodą, którzy wszczynają bójki w każdym napotkanym na swojej trasie do nikąd miasteczku. Oczywiście prawda jest taka, że większość klubowiczów to normalni, uczciwi ludzie, którzy po prostu kochają motocykle. Jednak istnieje niewielka liczba motocyklistów zrzeszonych w klubach, którzy mówią o sobie „one percenter”. Tą etykietę nadały sobie kluby MC, które wybrały drogę nie do końca legalnej działalności. W Stanach Zjednoczonych władze nadały im terminologie OMGs co znaczy „outlaw motorcycle gangs/clubs”. Sekretem sukcesów tych klubów motocyklowych w Stanach Zjednoczonych była więź jaka, wiązała ich członków, oczywiście nie tylko. Ugrupowania takie jak Hells Angels, Mongols czy Pagans pojawiały się jak grzyby po deszczu. W latach osiemdziesiątych na południu Ameryki działalność klubów motocyklowych również dawała się we znaki, na ulicach większych miast coraz częściej mogliśmy oglądać długie konwoje motocyklistów, ubranych w skórzane kamizelki z olbrzymią ilością naszywek, każdy z nich dumnie prezentujący siebie i swoją maszynę. Przejazdy te przyciągały ogromne tłumy gapiów, w końcu kto nie chciałby posłuchać ryku silnika, a także nasiąknąć zapachem benzyny? Silni, budzący respekt i czasem przerażenie, nie odrywający się od swoich motocykli - tak właśnie widziano członków klubów motocyklowych. Jednak jeżdżenie w kółko i popijanie piwa w lokalnym barze, nie było wszystkim czym zajmował się przeciętny motocyklista. Wręcz przeciwnie, ludzie nie mieli zielonego pojęcia czym tak na prawdę się zajmują. Rzeczywistość była brutalniejsza niż się okazywało, wzrastająca ilość gangów motocyklowych, odmienność kulturowa i rasowa, spowodowały iż coraz częściej dochodziło do wojen między wrogimi gangami, z reguły bardzo krwawych i brutalnych. Jednak to nie wszystko. Zła strona klubów motocyklowych obejmowała także handel nielegalną bronią, oraz lekkimi narkotykami - spowodowało to, iż z czasem kluby stawały się prawdziwymi fabrykami do prania brudnych pieniędzy. Brzmiało to bardzo zachęcająco, przez co gangi motocyklowe stopniowo rozrastały się, tworząc całe siatki przestępców, dla których wartości takie jak braterstwo czy wspólne idee odchodziły na drugi plan, gdy górę brały pieniądze. Mongols MC. "Mongołowie" powstali pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku, ich szeregi stanowiły w głównej mierze emigranci z Meksyku czy Kolumbii, którzy przenosili się ze swoich państw na północ, osiedlając się w południowej części Ameryki, gdzie sprzyjający klimat w zupełności im odpowiadał. Założycielem pierwszej kapituły w San Andreas był niejaki Guardado, zaś pomysłodawcą jego ojciec.


Siemka. Jak widzicie postanowiłem reaktywować projekt, który zamknąłem kilka miesięcy temu, nawet porządnie go nie rozkręcając, za co mocno żałuję. Przeznaczę kilka zdań na opisaniu naszych planów działań i celu gry. Rang nie ujawniłem, to wewnętrzna struktura organizacji, a bądź co bądź większość zna przerabiany już na wiele razy schemat, tradycyjnego drzewka. W ekipie jestem ja, blejd15, beckuś, Remik, limon, Cougar i iksboks, z czego ostatnia dwójka jako lokalny support gangu. Czekam jeszcze na odpowiedź kilku osób, jeżeli się zgodzą, to mam nadzieję poszerzą naszą ekipę. Jak zamierzamy grać? Po prostu, chcemy stworzyć jedną z najbardziej klimatycznych organizacji tego typu na polskiej scenie, chyba jak każdy lider biorę sobie za swój cel i obowiązek jej rozwój i prawidłowe funkcjonowanie. Będziemy parać się tym, czym na co dzień zajmuje się rzeczywisty klub Mongols, ba, bierzemy go na celownik jako główny wzór do naśladowania, co już mogliście wywnioskować chociażby po nazwie. Dodatkowo zamierzamy czerpać inspirację z fikcyjnego klubu Mayans, stworzonego na potrzebę serialu Sons of Anarchy. Jeżeli ktoś się już ze mną spotkał w grze wie dobrze, że przesiedziałem większość czasu w tego typu organizacjach, kilka udało mi się prowadzić, z sukcesem, ale niektóre też istniały bez żadnych rewelacji. Przebrnąłem między innymi przez Mongols, Hells Angels, Sons of Anarchy, Solo Angels, 1DOWN, a kończąc na swoim autorskim projekcie klubu motocyklowego Outcasts, choć to nie jedyne organizację w jakich miałem przyjemność grać. Wiedzę na ten temat posiadam nie tylko z samej gry, ale także z filmów i dokumentów, które zazwyczaj oglądam. Przejdźmy do sedna. Nie bądźcie zdziwieni jeżeli usłyszycie na mieście o tym, że gdzieś tam motocykliści kogoś napadli, gdzieś zamordowali, gdzieś wykonali jakiś wielki skok, a gdzie indziej wszczęli wojnę z jakąś inną grupą. Tacy są Mongołowie, to ich bezpośredni styl. Nie są tylko czystym OMC', a prawdziwym gangiem z krwi i kości. Nie boją się afiszować w kamizelce z naszywką. Grę nastawiamy głównie na zarobek i gromadzenie wpływów na mieście, nie zapominając o standardowych więziach, jakie mimo upływu lat wciąż są respektowane w klubach motocyklowych. Zaczynamy od zrujnowanego i małego klubu, chcąc wzbić się ponad przeciętność. Stacjonujemy póki co na Commerce, w dawnej miejscówce Synów, oczywiście to tymczasowe miejsce do czasu przenosin do San Fierro. W planach mamy założenie kilku hang-outów. Mongols nie jest tajemnicą, więc nie uważajcie nas za jakąś sektę, starając się wkupić w nasze szeregi. Tak, rekrutacja będzie przeprowadzana w pełni In Character i przez projekt dla Prospectów. Chcesz do nas dołączyć? Wystarczy, że wiesz jak zagadać. Nie nastawiaj się z góry na przyjemne i ciepłe traktowanie, prawdopodobnie dostaniesz kopa w dupsko i wylecisz frontowymi drzwiami z baru, ale możesz próbować dalej. Być może smród twojej desperacji będzie tak wielki, że jakimś cudem ktoś wręczy ci miotłę i będziesz mógł posprzątać w naszej spelunie. Mile widziana każda rasa, prócz czarnych i azjatów. Naciskami na rasy brązowe, w skrajności może dołączyć do nas biały. Jaka jest pożądana wśród naszych członków cecha? Niezależność, czasem odpalamy coś wspólnie, czasem możemy rozjechać się na cztery strony. Bądź przygotowany na to, by zrobić coś dobrego dla klubu, wychodząc z własną inicjatywą, nie czekaj na nikogo, jak masz okazję coś zrobić - po prostu to rób. Na zakończenie pozdrawiam, być może zobaczymy się w grze. Niżej zapodaję skinpack, którego będziemy sobie używać i kilka dokumentów, dzięki którym otrzymacie co najmniej podstawowe informacje. Creditsy dla zagranicznych autorów.


Dołączona grafika

Download, z .com


Credits: Samnitar.

Grafika: Inxide.


Użytkownik Samnitar edytował ten post 18 luty 2013 - 10:47


#2 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 16 luty 2013 - 16:01

Zabieramy się powoli za grę. Jeżeli ktoś nie potrafi nas złapać, może zacząć od gry na pozycji oczekującego, wkrótce pojawi się temat.

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Użytkownik Samnitar edytował ten post 18 luty 2013 - 10:48


#3 mad haheq

mad haheq
  • Gracze
  • 90 postów

Napisano 18 luty 2013 - 11:14

Dołączona grafika

***

Dołączona grafika

***

Dołączona grafika

***

Dołączona grafika

***

Dołączona grafika

***

Dołączona grafika



#4 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 18 luty 2013 - 14:14

Dołączona grafika
Powoli się budujemy, nie zaczynamy jako potężny klub, lecz zbieramy powoli kontakty i nowych członków.


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Użytkownik Samnitar edytował ten post 18 luty 2013 - 14:15


#5 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 18 luty 2013 - 22:58

http://www.youtube.com/watch?v=KEQeAfYBNts


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika



#6 Giggles

Giggles
  • Gracze
  • 27 postów

Napisano 19 luty 2013 - 23:08


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Użytkownik Giggles edytował ten post 19 luty 2013 - 23:09


#7 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 21 luty 2013 - 17:45

Dłużej trwały te przeróbki i kradzież, ale tylko tyle udało mi się złapać na zdjęcia. Klub łapie się za robotę, by powolnymi krokami stanąć na nogi.

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika



#8 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 22 luty 2013 - 20:47

Planowaliśmy dzisiaj coś naprawdę dużego, jednak przez problemy z serwerem musieliśmy przerwać akcję.


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika



#9 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 24 luty 2013 - 12:38

Gramy dalej, zaufałem osobie z ls-rp i tak to się skończyło. Przydaliby się nowi członkowie, na ten czas przyjmiemy każdą białą i latynoską postać.

http://devgaming.pl/...ol-brotherhood/

#10 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 25 luty 2013 - 21:40

Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika



#11 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 28 luty 2013 - 19:32

Reorganizacja, wrócimy prawdopodobnie z nową odsłoną, gramy teraz aktywnie tylko w weekendy.

#12 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 03 marzec 2013 - 10:41

Brakuje mi ekipy, tak więc nie owijając w bawełnę. Organizacja Mongols przechodzi reorganizację, myślę, że zrezygnujemy z tej formy klubu na rzecz czegoś mniej ulicznego. Mongols nie wykorzystują w pełni potencjału OMCs, a niektórym także się to przejadło. Jakie plany, jakie postacie? O szczegółach nt. samego klubu podam wkrótce. Na ten czas mogę powiedzieć, że projekt będzie zrzeszał postacie amerykańskiego i po części europejskiego pochodzenia, głównie szkockiego i irlandzkiego. Karnacja biała, inne postacie odpadają. Gdzie zamierzamy grać? Angel Pine, posiadamy już tam swój OP, zamierzamy niedługo otworzyć ciekawy biznes, pod który będzie podchodzić dywizja truckerów - spedycja/tartak. Jeżeli nie jesteś zainteresowany samym klimatem klubu motocyklowego, a pograłbyś w czymś jako typowy kierowca pojazdów ciężarowych mieszkający na pozamiejskich kempingach, daj znać.

#13 Samzon

Samzon

    lubie hińskie bajki i mongolskie kreskufki

  • Gracze
  • 1336 postów

Napisano 03 marzec 2013 - 16:27

Jak dam radę to wieczorem wstawię nowy temat.


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika


Dołączona grafika