Skocz do zawartości

Multi Theft Auto Zagraj
Facebook Twitter Steam Community Zgłoszenia Wyszukiwarka
Tradycyjna rozgrywka Role Play w nowoczesnym wydaniu.


Zdjęcie

www.nosutarujia.blog.com


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 mf jjordan tylkopowaznerp

mf jjordan tylkopowaznerp

    ⋆ 𝑺𝑳𝑬𝑬𝑷𝑳𝑬𝑺𝑺 𝟗𝟗 ⋆

  • Gracze
  • 316 postów

Napisano 07 wrzesień 2018 - 23:13

PkOdGOp.png

 

Nosutarujia (ノスタルジア / eng. Nostalgia) - a wistful desire to return in thought or in fact to a former time in one's life, to one's home or homeland, or to one's family and friends; a sentimental yearning for the happiness of a former place or time.

 

Nosutarujia to blog wyjątkowo poświęcony szeroko pojętej kulturze motoryzacyjnej, głównie nawiązujący do złotej ery JDM. Będzie łączył elementy blogu personalnego ze zwykłym "dziennikarstwem" na swój sposób. Przede wszystkim uchylę tutaj rąbka tajemnicy automobilnego podziemia obalając wszelkie mity, i dam wam szansę na spojrzenie na ten temat z zupełnie innej perspektywy.

Skąd nazwa? Patrz pierwsze zdanie drugiego akapitu - nie jedno z nas trafiło na stare nagrania i odczuwało swego rodzaju nostalgię; chęć cofnięcia czasu do ery, której większość z nas nie miało szans i możliwości być częścią. Wszystkie tego typu filmy przedstawiają zupełnie beztroskie życie czy momenty, zupełnie ignorując problemy z którymi zmagali się kamerzyści czy upamiętnieni na kliszy ludzie. Nagle stary świat wydaje się niemalże idealny, a myśl nasuwa się jedna - "chciałbym tam być".

 

Tak było i jest dalej ze mną. Chciałbym cofnąć czas i być świadkiem rozwoju japońskiej kultury motoryzacyjnej, na którą mogę teraz najwyżej popatrzeć. Chciałbym być jej członkiem i mieć możliwość ją kształtować kiedy jeszcze była młoda, żyjąc tym samym beztroskim życiem co oni. Stąd japońska nazwa.

 

Czego się spodziewać po blogu? Filmów, zdjęć i artykułów, prościej tego ująć nie da rady.

 

jfpL1Cw.png

 

#001 - GENESIS

#002 - THE PROJECT PT.1

 

mMzYwOH.png

 

** Komentarze są włączone pod każdym z artykułów; założenie konta jest opcjonalne. **


Użytkownik mf jjordan tylkopowaznerp edytował ten post 18 wrzesień 2018 - 05:16

ntoNKTc.png


#2 Niyu

Niyu

    ★ LILEK = 𝐇𝐈𝐕 ★

  • Gracze
  • 483 postów

Napisano 08 wrzesień 2018 - 07:59

** Czarny bambus jako że wraca do miasta, odrazu zauważył stronkę zioma, zastanowił się jak zareaguje na jego powrót do podziemia **



#3 mf jjordan tylkopowaznerp

mf jjordan tylkopowaznerp

    ⋆ 𝑺𝑳𝑬𝑬𝑷𝑳𝑬𝑺𝑺 𝟗𝟗 ⋆

  • Gracze
  • 316 postów

Napisano 14 wrzesień 2018 - 03:01

PaxUNq2.png

 

#001 - GENESIS

 

1TuV369.png

 

Przygodę czas zacząć. Chociaż nie, wróć - ta się zaczęła już ponad 3 lata temu, w Osace. Od patrzenia na chłopaków z Kanjozoku przeszedłem do terroryzowania ulic nocą. Nieźle, nie? 

 

Okej, dobra, z terroryzowaniem trochę przegiąłem. Street drift nie jest taki jak się wydaje - wbrew pozorom NIE próbujemy nikogo zabić. Jak japończycy dawali radę w biały dzień okupywać ciasne górskie przesmyki i driftować, przepuszczając jednocześnie normalny ruch i nie być przyczyną nagłych wzrostów w statystykach śmierci w wypadkach samochodowych, to równie dobrze mogą to robić wszyscy. Co dokładniej mam na myśli to - póki jeździsz z głową, można naprawdę wiele.

 

,,Ale dlaczego ulice? Macie tory, macie eventy - czemu ryzykować życie swoje i innych?,,  - do ryzyka jeszcze wrócę, ale pierw słowo wstępu dlaczego ulice. A tutaj odpowiedź jest bardziej banalna niż większości się wydaje - adrenalina. Ulice mają coś, czego tory nie mają - ryzyko. Ale nie ryzyko utraty życia czy ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Bardziej chodzi tutaj o prawniczą stronę rzeczy, bo nie ukrywajmy - złapią Cię na bokowaniu, to bulisz i to ostro. Jest w tym pewny brak logiki, bo po co skoro można nie ryzykować mandatów i po prostu pojechać na tor, no ale... narkotyki też nie mają sensu, a ludzie dalej je biorą bo są uzależniające. Adrenalina sama w sobie jest narkotykiem i uzależnia tak samo jak hera. Ale adrenalina to tylko jeden aspekt z wielu innych. Wracając do ryzyka; jak wspomniałem w drugim akapicie - jeśli jeździsz z głową, można naprawdę wiele. Ale tutaj odeślę was do innego bloga - no name heroes.

 

Ziomek fajnie i zwięźle opisał z czym to się je. Pisał też, że robią to ludzie ze różnych sfer i o różnym wieku. Ludzie z rodzinami i bez rodzin. I z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że to prawda. Mimo że większość z nas to gówniarze ledwo wchodzący w dorosły świat, znam ludzi po trzydziestce którzy dalej się w to bawią. Niektórzy mają pięć zer na koncie, a inni (tak jak ja) klepią biedę i szczędzą nawet na jedzeniu, byle by mieć więcej pieniędzy na kolejne mody do wozu. Niektórzy są ochajtani (albo ohajtane), mają dom, dzieci, ale są też i Ci z kompletnie minimalistycznym podejściem do życia, mieszkający w małym przytulnym mieszkaniu w zupełności samemu. Nie ma tutaj żadnego stereotypu, poza tym że nasz styl jazdy przez większość jest uważany za nieodpowiedzialny (chociaż to nie stereotyp, a fakt).

 

Czemu więc jest to takie skomplikowane i niezrozumiałe? Bo to nie jest hobby, tylko styl życia. Staje się częścią Ciebie szybciej niż Ci się to może wydawać, a zostaje na naprawdę długo, jak i nie na zawsze. I nie odnosi się to tylko do street driftu, a do całej subkultury motoryzacyjnej - czy jesteś tylko weekendowym laikiem biorącym swoje cabrio na przejażdżkę w słoneczny dzień, czy pełnoetatową motokurwą przepalającą się przez większą ilość opon niż zakład wulkanizatorski. Każdy z nas lubi od czasu do czasu depnąć w gaz, i właśnie to nas łączy.

 

Ale wracając do tematu - czemu zatytułowałem ten artykuł GENEZA? Możecie brać to na kilka sposobów - geneza mojej miłości do motoryzacji, geneza bloga, geneza mojego projektu (o którym nieco więcej za momencik), albo nawet i zwykłe nawiązanie do początku kultury JDM. Pozostańmy jednak po prostu przy nowym początku. Co dokładnie się zaczyna to nie wiem sam, ale prędzej czy później się to okaże.

 

MAGeKKM.gif

 

No i ostatnia rzecz o której chciałem powiedzieć. Ciężko jest zwiedzać podziemia bez jakiegoś odpowiedniego transportu, więc... oto on - THE PROJECT. A w sumie jeden z trzech projektów, które zacząłem w tym samym dniu w którym założyłem tego bloga (blog jest drugim). Z czasem wszystko będzie powoli wychodziło na jaw.

 

Co do samego auta - plany są duże, a budżet obecnie szczupły. Przez ostatnie 3 dni przeszedł sporo modyfikacji, ale zostało jeszcze prawie drugie tyle pracy, by był gotowy opuścić garaż. Nieco więcej szczegółów udostępnię w kolejnym artykule, a na ten czas po prostu pozwolę wam puścić wodze fantazji w wyobrażaniu sobie jak to będzie wyglądało.

 

Teraz małe słówko zakończenia - wbijajcie na Twittery 404CREW i Raw Meat. Cholernie wiele się tam nie dzieje, ale raz na jakiś czas coś wpadnie związanego z projektem Elegy, ze stroną, albo zwyczajnie z podziemiem.

 

Peace out & stay safe.

 

mMzYwOH.png


Użytkownik mf jjordan tylkopowaznerp edytował ten post 14 wrzesień 2018 - 16:20

ntoNKTc.png


#4 mf jjordan tylkopowaznerp

mf jjordan tylkopowaznerp

    ⋆ 𝑺𝑳𝑬𝑬𝑷𝑳𝑬𝑺𝑺 𝟗𝟗 ⋆

  • Gracze
  • 316 postów

Napisano 18 wrzesień 2018 - 05:05

PaxUNq2.png

 

#002 - THE PROJECT PT.1

 

Poprzednio obiecałem wam, że podzielę się swoim rezultatem projektu Annisa. Więc, będąc człowiekiem honoru (jak z resztą większość japończyków, jakoś mamy to we krwi) opiszę wam pokrótce zmiany jakie zaszły i jakie są w planach. Oczywiście nie zdradzę wszystkiego, bo niektóre rzeczy powinny zostać tajemnicą właściciela Lista zmian jest dość spora, więc wydzielę ten artykuł na dwa - ten dzisiejszy będzie o wyglądzie, a mechaniką zajmiemy się w następnym.

 

Zacznijmy od tego co najbardziej rzuca się w oczy. Oj uwierzcie - RZUCA SIĘ W OCZY to mało powiedziane. Czemu?

 

TrSmCjE.png

 

JASNO-KURWA-RÓŻOWY. 

Absolutnie nie obchodzi mnie kto co powie. Dla mnie to jest genialny odcień, a przypisywanie orientacji seksualnej jakiemuś kolorowi to bynajmniej jawny debilizm.

 

ALE! Wracając już do tematu. Od dłuższego czasu marzył mi się różowy projekt, szczególnie patrząc na to jak w ostatnim czasie rozrosły się kultury 90's i vaporwave. Dodatkowym plusem jest oryginalność, bo jakby nie patrzeć to ten kod lakieru nie jest fabryczną opcją w jakimkolwiek modelu jakiegokolwiek producenta aut. Odcień jest w 100% autorski i tak pozostanie na dłuuuugi czas. Lakierowanie tego ogiera zajęło mi dobre pół dnia, wliczając w to czas na "wypiekanie" lakieru i drzemki. Ale hej - warto było. Dawno nie byłem z czegoś aż tak zadowolony. Tak dla porównania tutaj macie fotkę na jakieś 20 minut przed lakierowaniem.

 

fIkGIZi.png

 

Co dalej z wizualnych zmian? Na pewno w oczy rzucił wam się dość agresywnie wyglądający spoiler (chociaż określenie ,,batwing'' pasuje tutaj o niebo lepiej), który - uwaga - lepiony był ręcznie. Aż ciężko uwierzyć jakie cuda można wyczarować włóknem szklanym i epoksydem. Poważnie, wszystko poza wspornikami było klejone przy użyciu własnoręcznie wyciętych form. Za wsporniki to dziękuję kumplowi, który regularnie gruzował swój wóz - zostawił chyba z dwadzieścia różnych NIETKNIĘTYCH egzemplarzy. Co do lakieru to zdecydowałem się na smolistą czerń, w których spoilery zawsze wyglądają absolutnie nieziemsko, no i postanowiłem też dodać dwa smaczki. Pierwszy z nich o tutaj;

 

eXQgDyl.png

 

Pierw pacnąłem go w całości na biało, po wyschnięciu zakleiłem taśmą maskującą odpowiedni kształt, posmarowałem na czarno i... et voilà, logo 404. Nie będę się krył, jestem członkiem .

 

Drugim smaczkiem z kolei jest lakier bezbarwny, którego tutaj do końca nie widać. Generalnie dobrałem lakier z metalowymi płatkami, które odbijają światło. Albo, prościej ujmując, mam tęczowy brokat który tak gitowo pasuje pod róż, że do dzisiaj sam ze sobą zbijam piąteczki. Generalnie wygląda to mniej więcej tak jak tutaj.

 

Na ostatni front lecą felgi. Czemu zdecydowałem się na nowy model Mega? Bo pasują.

Nie, serio, to jest jedyny powód. Żadna "redukcja masy", żadne "siły odśrodkowe"... chociaż są to felgi przystosowane z myślą o rajdach, więc są dobrze wyważone i dość lekkie (a na bank lżejsze niż oryginalne alusy). Komponują mi się ładnie ze schematem kolorów, szczególnie że fabrycznie przychodzą pomalowane proszkowo w jasny odcień szarego. Myślałem nad stuprocentową bielą, aaaale to może kiedyś.

Jeśli dalej się zastanawiasz czemu właśnie Mega, a nie hotboi'owskie Accessy albo Switche to już tłumaczę. Zawsze bardziej jarały mnie felgi pasujące pod typowe Kyushe. Mimo, że Elegy do Kyushy jest cholernie daleko (jakieś +/- 10 lat), to nie da się ukryć że po prostu tutaj pasują. Co potęguje moją miłość do nich to fakt, że mocno przypominają ENKEI NT03. Jak uda mi się uzbierać wystarczająco kwitu, albo jak te strzelą w pół, to w takie najprawdopodobniej pójdę.

 

Więc co jest w planach? Dużo rzeczy, z czego 3/4 póki co jest niepotwierdzona. Z tych potwierdzonych rzeczy wchodzi na pewno ekwipunek do wnętrza wozu. Przede wszystkim jakaś trójramienna sportowa kierownica (pewnie MOMO, dalej myślę między zamszem a skórą) z nabą i sporym offsetem, fotele kubełkowe, pasy cztero albo nawet i pięciopunktowe, dywaniki w szachownicę, fajna nakładka na hydrołapę (której też jeszcze nie ma) i sporo innych rzeczy, częściowo wchodzących w mechanikę. Ale mechanikę, jak wspominałem na początku, odkładam na następny artykuł. Póki co zostawiam was z filmikiem mojej popisówy na małym placyku. Póki co jedyne media na którym widać wóz w pełnej okazałości.

 

** Blachy na filmie są ocenzurowane. Ziomek w aucie ma założony kask w kolor auta, zakrywający jego twarz. **

 

 

Peace out & stay safe.

 

** Komentarze są włączone. **

 

mMzYwOH.png


Użytkownik mf jjordan tylkopowaznerp edytował ten post 18 wrzesień 2018 - 05:20

ntoNKTc.png


#5 Mars12

Mars12

    Loko

  • Gracze
  • 998 postów

Napisano 18 wrzesień 2018 - 06:06

**Bernardo Orlleana zastanawia się co oznaczają te znaczki na końcu strony.**



#6 Wyimagiinowana

Wyimagiinowana

    rybka w betoniarce

  • Gracze
  • 998 postów

Napisano 18 wrzesień 2018 - 15:39

** Mizuki przypięła sobie kartę z blogiem do przeglądarki. **



#7 Kosiarz Master

Kosiarz Master

    Informatyk z zamiłowania | Mistrz FWD

  • Gracze
  • 482 postów

Napisano 19 wrzesień 2018 - 14:13

** Jack widząc bloga od razu się uśmiechnął i go dodał do ulubionych zakładek, oraz jest zainteresowany dalszym rozwojem strony swojego znajomego w fachu **



#8 Murzynaj

Murzynaj
  • Gracze
  • 205 postów

Napisano 21 wrzesień 2018 - 20:47

** Lawrence z zaciekawieniem przeczytał co napisał jego skośnooki ziomek, naszła go myśl o tym czy on dobrze spasował kolor i felgi w swoim szrocie, więc poszedł i zerknął na wóz po czym zapominając o czytanym artykule wyjechał swoim Emperorem na drogi Santos, oczywiście jak większość jego przejażdżek ta skończyła się nie inaczej jak potrąconym znakiem i rozwalonym wozem **


BFoOoSs.png


#9 mf jjordan tylkopowaznerp

mf jjordan tylkopowaznerp

    ⋆ 𝑺𝑳𝑬𝑬𝑷𝑳𝑬𝑺𝑺 𝟗𝟗 ⋆

  • Gracze
  • 316 postów

Napisano 13 październik 2018 - 01:22

PaxUNq2.png

 

#003 - CATCH-UP

 

Jezus, jakie ostatnie dwa tygodnie były skopane. Ledwo starczało mi czasu na drapanie się po dupie, a resztę wolnego trzeba było odsypiać. Jeszcze jakby to z wozem było związane, to bym mniej narzekał, no ale... życie. Prawie zapomniałem że mam bloga. ALE! Już sobie przypomniałem, więc wracam.

 

Przez ten okres czasu nie byłem jakoś aktywny w podziemiu, coby nie powiedzieć że wcale. Cholera wie ile mnie ominęło, ale będę nadrabiał. Jakoś dwa tygodnie temu byłem jeszcze na kilku spotach - bez jakiejś rewelki, bo grono było dość wąskie jak to już jest w zwyczaju.

 

EksJqmm.png

 

Oczywiście nie obyło się bez dram. Pierw się dwójka rozjebała na skrzyżowaniu i ruszyła cała akcja ratunkowa (dosłownie cały tabun ludzi pobiegł do kraksy) tylko żeby ogarnąć lekko popękane zderzaki i wkurwionych kierowców. Jedyne większe uszczerbki były na ich dumie, bo był to bodajże pierwszy zakręt.

Miałem nawet gdzieś fotkę, ale się zapodziała. Może kiedyś się znajdzie to wrzucę do galerii, albo do innego artykułu.

 

W sumie postaliśmy tam trochę czasu, zabrałem potem koleżankę na jedną rundkę na tej samej trasie... i tyle. Co prawda się nie ścigaliśmy, wkręciliśmy tylko kit całej reszcie żeby się nie dopierdalali, a tak to leciały zwykłe door-2-door tandemy. I przyznam szczerze, że nigdy nie odjebałem tak zajebistej akcji jak tej nocy. Koła to mieliśmy zlepione jak skarpety przeciętnego studenciaka.

 

A, a potem wpadło kilka znajomych twarzy. Kilka tygodni wstecz, jeszcze zanim w ogóle kupiłem Annisa, to większa banda ludzi ze wsi wpakowała nam się na spot i zaczęli holować nam wozy traktorami. Kurwa poważnie, burdy były ostre. Skończyło się na interwencji PD i chyba nawet kilku oficerów FBI wpadło po jednego ziomka. Także teraz sobie wyobraźcie jak bardzo wszyscy zabrązowili gacie, gdy zobaczyli dokładnie te same osoby (chociaż w okrojonym składzie) podjeżdżające do naszych aut.

No ale okazali się strasznie spoko. Powyjaśnialiśmy sobie kilka kwestii i relacje są teraz pokojowe. Okazało się, że jacyś debile jeździli kosiarkami po ich polach, i z automatu pomyśleli że to my. Grzecznie powyjaśnialiśmy, że z naszymi przegubami to nie ma szans wjechać na małą hopkę, a co dopiero na pole. A potem staliśmy i gadaliśmy, póki PD nie rozgoniło towarzystwa.

 

Oczywiście nie obyło się bez kilku fotek na Twittery i inne pierdoły. Swoją drogą - jeśli znacie bardziej stylową parę wozów w tym mieście, to wysyłam darmowy zestaw wlepek jak tylko wyjdą.

 

QlaHbJs.png

 

 

A w innych wiadomościach...

Annis trzyma się dobrze, zyskał kilka blizn wojennych (jak widać na fotce, musiałem łatać zderzak trytami bo złamał się na pół) ale generalnie trzyma się dobrze. Znaczy, jakby umiał pisać to pewnie by mnie zjebał przez SMSa, że od półtora tygodnia nie wyciągnąłem go z garażu. Zaczynam się tylko powoli bać, że zacznę na mieście zostawiać tyle materiałów dowodowych, że niedługo wóz wyląduje na RCVI. Na lotnisku już na bank mnie uwielbiają, bo uczęszczam regularnie.

 

BnzUxN7.png

 

Z resztą niebiescy już są na mnie kapkę cięci, raz mnie zwinęli za NORMALNĄ JAZDĘ W CENTRUM MIASTA i wlepili tysiąc dolców. Świetna prognoza, nie? Więc na razie nawet nie myślę go wyciągać, niech stoi póki sprawy dobrze nie ucichną na mieście.

 

Co do kolejnych artykułów, to następny pojawi się w przeciągu tygodnia-dwóch. Zależy jak szybko ogarnę sprawy w życiu prywatnym. Prawdopodobnie dokończę pierw temat Annisa, a potem ruszę z normalnym contentem jaki miałem w planach dla tej stronki. Jeśli chcecie, bym pokrył jakiś konkretny temat to walcie drzwiami i oknami, najlepiej przez Twittera 404CREW.

 

Zostawiam was ze śliczną pocztówką, i do następnego.

 

TJODLqa.png

 

Peace out & stay safe.

 

mMzYwOH.png


Użytkownik mf jjordan tylkopowaznerp edytował ten post 13 październik 2018 - 01:23

ntoNKTc.png


#10 Bart420

Bart420

    Tony Montana

  • Gracze
  • 96 postów

Napisano 15 październik 2018 - 20:03

*** Olivier przeglądając późnym wieczorem internet natkną się na stronę chłopaków z wielką pasją, odrazu się zaciekawił tą stroną, przeglądnął ją od strony początkowej do końcowej, bardzo urzekło go różowe elegy ***


HpqNZ34.jpg

So what we get drunk?
So what we smoke weed ?
We’re just having fun!


#11 Niyu

Niyu

    ★ LILEK = 𝐇𝐈𝐕 ★

  • Gracze
  • 483 postów

Napisano 25 październik 2018 - 18:38

** propsuje cały czas blog i czeka na kolejne od swojego ziomala **